Brzmi to dumnie, ale nawet nie wiedzieliśmy, że w Glam
jakiś koncert będzie… Po walentynkowej kolacji się
tam wybraliśmy a okazało się, że Groovebusterz
się pojawią. Śmiesznie wyszło w sumie. Zabawa
przednia była, bo razem się wyskakaliśmy :)

Michauke szuka miłości. Albo darmowej wódki.

<3

I wtedy wychodzę ja – cała na biało!

Wypowiedz się! Skomentuj!