Tak wyglądał dla mnie :) Przygotowanie szkolenia
dla kilkudziesięciu osób w ramach projektu, co
go – oczywiście – Unia Europejska finansuje.
Znów musiałam wstać o 5:50 – a do domu
wróciłam poprzedniego dnia po 23:00 po
spędzeniu 15 godzin poza domem. Spać
poszłam koło 1:00, więc nie będę Wam
ściemniać, że się wyspałam ;)

Wypowiedz się! Skomentuj!