„Polacy to już nie potrafią się spotkać bez alkoholu”
powiedział mój współlokator następnego dnia gdy
rano przed 6:00 wstawaliśmy. No, może potrafić
to potrafią, ale niekoniecznie chcą. Miło było z
Marcinem pogadać. Tak sam na sam, trochę
poplanować, zastanowić się nad opcjami…
Mam nadzieję, że coś wyjdzie z planów!

Wypowiedz się! Skomentuj!