Znów u Gacka. Ale tym razem z nastawieniem na
Toro. B4 spokojniejszy niż noc wcześniej, no i
w zupełnie innym towarzystwie. Dziwnym w
sumie jak na mnie, ale ja wspieram zawsze
moją przyjaciółkę i potrafię bawić się z
jej innymi znajomymi. Takie życie :)

Wypowiedz się! Skomentuj!