W diecie białkowej co cztery dni następuje w
drugim etapie zmiana – raz można jeść część
warzyw a raz nie. Akurat nastąpił u mnie
ten czas, gdy można. Chciałam więc
sobie kupić tuńczyka w jakiejś
sałatce czy coś. I oto, co się
okazało – jem bezpieczną
rybę, co ssaków nie
zabija. Chwalebne!

Wypowiedz się! Skomentuj!