Paulina chce skończyć swoją pracę magisterską.
Więc wpadła do mnie. Żeby skonsultować i
obgadać. Przyniosła wino. Ja jedno też. I
tak się nam miło przy pizzy wszystko to
konsultowało. Mam nadzieję, że się
wszystko przyda, bo mądre żeśmy
rzeczy powymyślały na miejscu :)

Wypowiedz się! Skomentuj!