Miał być nawet sam Klitschko, ale ostatecznie nie
dotarł i będzie dzień później we Wrocławiu. No,
trudno. Film długi, bo trwa 110 minut. A to jak
na dokument – bardzo dużo. Premiera wcale
nie zgromadziła aż takich tłumów przez to i
było więcej jedzenia dla nas ;) Poszłam z
Michasiem, to on będzie pisał recenzję.
Miło i sympatycznie zorganizowane :)

Wypowiedz się! Skomentuj!