Bo nam się ostatnio coś „grafiki” nie zgrywają.
Postanowiliśmy więc na chwilkę chociaż się
zobaczyć. Odwiedziłam go w kawiarni a
gdy skończył pracę, odprowadził mnie
na moje kolejne spotkanie. Miło.

Wypowiedz się! Skomentuj!