Z Marcinem umówiliśmy się na piątek, ale jakoś tak
od słowa do słowa i wyszło, że się widzimy dziś.
W sensie, że w środę. Szkoda tylko, że nie
wiedziałam, że wyjdzie na to, że przez to
się w piątek nie zobaczymy. Niemniej,
spotkanie bardzo miłe i owocne :)

Wypowiedz się! Skomentuj!