Trochę mi nie na rękę była Czwórka u mnie w
sobotę, ale skoro tak musiało być, to tak się
stało. Dla mnie to noc specjalna, bo się po
raz pierwszy do Hunters wybrałam. Żeby
to jakoś znieść, musiałam coś wypić ;)

Wypowiedz się! Skomentuj!