Glam ma jeden zasadniczy minus. Jest tam na
tyle ciemno, że mi fotki na fotoblo nie chcą
wychodzić prawidłowo. W sensie, że za
każdym razem wyglądają tak samo :)
Impreza była okej, choć jej skutki
się dla mnie mniej okej okazały.
Ale o tym porozmawiamy
już jutro ;)

Wypowiedz się! Skomentuj!