Warszawa, 21 czerwca 2010 – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zajął się skargą JP na bezczynność Przewodniczącego Zarządu Samorządu Doktorantów UW. Trans złożyła wniosek o ukaranie go grzywną – sprawa ma szanse ruszyć z miejsca.

Już kilka dni temu dotarło do niej „wezwanie do uiszczenia wpisu”, czyli – mówiąc po ludzku – informacja o konieczności dokonania zapłaty 100 zł za zajęcie się sprawą przez WSA. Trans zapowiedziała, że w terminie 7 dni (taki czas daje ustawa) dokona wpłaty, bo zależy jej na tym, by sprawa ruszyła.

– Cieszę się, że nareszcie udało się coś w tej kwestii zrobić – powiedziała Jej Perfekcyjność. – Trochę niepokoiło mnie milczenie sądu w tej kwestii i miałem już nawet się fatygować, by przejrzeć dokumenty na miejscu, ale okazuje się, że wszystko swoim wolnym rytmem posuwa się jednak do przodu.

Wpis to opłata, jaką sądy administracyjne pobierają za wszczęcie sprawy. Są to w zasadzie jedyne koszta, jakie ponosi się w rozprawach przed WSA. Jej Perfekcyjność rozważała skorzystanie z tzw. prawa pomocy, czyli możliwości zwolnienia z opłaty, jednakże stwierdziła, że niepotrzebnie wydłużyłoby to procedurę.
Sprawa dotyczy dostępu do informacji publicznej. 26 lutego JP złożyła pisemny wniosek o udzielenie informacji w trybie dostępu do informacji publicznej do Przewodniczącego Zarządu Samorządu Doktorantów UW. Od dnia doręczenia (1 marca), Przewodniczący miał 14 dni na udostępnienie tych dokumentów lub wydanie pisemnej odmowy z uzasadnieniem. Ponieważ w ciągu 14 dni do JP nie dotarły żadne informacje, postanowiła złożyć skargę do sądu. Skargę taką składa się za pośrednictwem organu, który jest zaskarżany. Tak też zrobiła trans, która dwie kopie skargi złożyła w biurze Samorządu Doktorantów UW. Przewodniczący ma potem 15 dni na doręczenie dokumentów do sądu – wraz z odpowiedzią na skargę, którą złożyła trans. Dokumenty takie jednak w odpowiednim terminie nie wpłynęły. Jej Perfekcyjność postanowiła zwrócić się do sądu z wnioskiem o ukaranie Przewodniczącego grzywną za niewypełnienie ciążącego na nim obowiązku.

– Strasznie denerwuje mnie to, że muszę ganiać kogoś po sądach – powiedziała trans. – Uważam jednak, że przejrzystość funkcjonowania instytucji działających z pieniędzy publicznych jest absolutnie priorytetowa. Samorząd Doktorantów UW korzysta z kasy, którą państwo przekazuje z naszych podatków i dlatego musi mieć w pełni przejrzystą dokumentację, do której każdy ma prawo zajrzeć.

Wraz z informacją o konieczności dokonania stosownej opłaty, do Jej Perfekcyjności sąd dostarczył kopię odpowiedzi na wniosek o ukaranie grzywną Przewodniczącego, jaki w jego imieniu wystosował radca prawny Uniwersytetu Warszawskiego. Zawarte w nim argumenty trans nazwała „śmiesznymi” i „świadczącymi o słabej znajomości przepisów”.
Jej Perfekcyjność poinformowała, że wpłaciła w odpowiednim terminie opłatę zarówno za rozpatrzenie skargi na bezczynność jak i za rozpatrzenie wniosku o ukaranie grzywną. Teraz czeka na rozstrzygnięcie WSA.


Wezwanie do uiszczenia wpisu


Kopia odpowiedzi na wniosek o ukaranie grzywną


Wezwanie do uiszczenia wpisu w sprawie ukarania grzywną

/PAP/

Wypowiedz się! Skomentuj!