To była wspaniała impreza! Doskonale przygotowana przez Gacka,
jak i przez Kasięspyrkę, Kubę i Alicję. Był pyszny tort (jeśli coś
jeszcze zostało, to ja chcę!), były kanapeczki, chipsy, picia pod
dostatkiem. Alkohol lał się strumieniami i strumieniami goście
się schodzili. Łącznie z trzema obcymi dziewczynami, które
na sam koniec przyszły, a których nikt nie znał. Było show
z tortem i było przekazanie składkowego prezentu od
wszystkich gości – kasy na iPhone’a :) Był szał! Ja
się cieszę, że udało mi się Anatola namówić na
przyjazd do Warszawy i wyjście ze mną. Bo
dodatkowo w trakcie imprezy zmyłam się
na chwilkę do Galerii na show Loli Lou.

Powoli pokój się zapełniał…

Gacek sobie z każdym jakąś fotkę zrobił

Mihał pozuje, Kasia nie.

Wspaniały tort!

Kuba jako make-upistka

Gacek i W.H.

Wniesienie tortu

Chwila przed dmuchaniem

Gacek nie mógł się powstrzymać…

Sceny miłosne ;)

Gacek dowiaduje się o prezencie…

…i odbiera pudełko z kasą

Wszyscy czekają na tort ;)

Ładne zdjęcie Kasispyrki

Będzie jedzenie!

Anatol nadal twierdzi, że był trzeźwy

Spóźnieni heterogoście
Wypowiedz się! Skomentuj!