Zapytaj Jej Perfekcyjność, 29 stycznia 2010 – Jaki jest stosunek JP do kobiet w Utopii? – pyta użytkowniczka Magdalena w ramach naszej akcji „Zapytaj Jej Perfekcyjność„. Poniżej trans odpowiada na pytanie czytelniczki JejPerfekcyjnosc.blox.pl.

Zacznijmy może od tego, że nie mam z kobietami stosunków. Nigdy nie miałem i mieć nie będę. Druga uwaga tyczy się tego, że moje podejście do kobiet w klubach nie różni się zasadniczo od mojego podejścia do kobiet w życiu codziennym. Wynika to z tego, że kluby są dla mnie czymś codziennym, czymś stale obecnym w moim życiu. Oczywiście, Utopię traktuję jakoś wyjątkowo w tym wszystkim, ale nie zmienia to faktu, że stała się dla mnie czymś codziennym.

Zasadniczo autorce chodziło zapewne o to jak zapatruję się na ich obecność w Utopii. Uważam, że choć Utopia to klub gejowski, to dobrze, że są tam kobiety. Najważniejsze, by były to kobiety piękne i kulturalne. Wielu gejów ma swoje przyjaciółki, bliskie znajome i chce się z nimi bawić. Wiem też, że i one dobrze się czują w ich towarzystwie. Cieszę się zatem, gdy wprowadzają pewien element urozmaicenia do klubu. Tak samo jak osoby trans.

Jedyne, co mi przeszkadza, to chamskie, niewychowane kobiety, które zaczepiają innych, zachowują się niewłaściwie bądź swoim tańcem mogą stanowić zagrożenie dla dobrej zabawy pozostałych osób. Takie osoby (nie tylko kobiety) mi przeszkadzają. No i generalnie gdy jest ich za wiele, to też się dziwnie czuję – ale wiem, że to zawsze trwa tylko chwilę, bo szybko stan ten wyrównuje się do właściwych dla Utopii proporcji kobiet, mężczyzn i pozostałych osób.

/Zapytaj Jej Perfekcyjność/

Wypowiedz się! Skomentuj!