Warszawa, 11 listopada 2008 – Jutro wybory do organów Samorządu Studentów w Instytucie Dziennikarstwa UW. Jedną z kandydatek jest Jej Perfekcyjność.

To jedne z ostatnich w tym roku akademickim wyborów na UW. Przekładany kilka razy termin wynika z formalno-prawnego zawirowania, jakie w ostatnim czasie towarzyszyło studentom w jednostce. Po unieważnieniu przez Rektorę UW uchwały zmieniającej ordynację wyborczą w jednostce, komisja wyborcza musiała od nowa rozpisać zasady. Sprawa znaleźć ma swój finał w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Póki co jednak, kampania trwa. Jedną z kandydatek jest Jej Perfekcyjność, która kandyduje do Parlamentu Studentów UW, Rady Naukowej Instytutu Dziennikarstwa oraz Rady Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych. W ubiegłym roku, w podobnych wyborach Jej Perfekcyjność została pokonana przez kontynuatorów poprzedniej kadencji. Czy tak samo będzie tym razem?

– Mam wielką nadzieję, że nie – komentuje krótko. – Od ponad roku usiłuję pokazać studentom jak nieudolni organizacyjnie, ale świetni propagandowo są ich aktualni przedstawiciele. Liczę na to, że tym razem mi się to uda. Codziennie dostaję wiadomości sygnały poparcia od obcych osób, więc jestem pełen wiary.

Wybory trwać będą w Instytucie Dziennikarstwa od godziny 9 do 18. Uprawnionych do głosowania jest blisko 2 tys. osób, jednakże prawdopodobnie w głosowaniu, zgodnie z uniwersytecką „tradycją”, weźmie udział zaledwie około 300-400 osób. Jej Perfekcyjność podkreśla, że i to będzie sukcesem – jeszcze dwa lata temu głosowało w nich… 28 osób. Zwiększenie zainteresowania wyborami i frekwencji kandydatka przypisuje także sobie.

– Udało mi się przełamać marazm – podkreśla. – Nie ma znaczenia, czy ludzie idą głosować na mnie, czy nie. Oczywiście, jest mi milej, gdy chcą mnie poprzeć. Ale dla mnie ten dzień to przede wszystkim wielkie święto demokracji, dlatego duża frekwencja jest już celem samym w sobie. Liczę na nią!

Kontrowersyjna kampania wyborcza rozgrywa się między listą „perfekcyjnie” z Jej Perfekcyjnością oraz „IDealnymi”, w skład których wchodzą przedstawiciele aktualnych władz samorządowych. Trwająca od około tygodnia wymiana argumentów, oskarżeń i pytań między kandydatkami i kandydatami odbywa się głównie w przestrzeni wirtualnej – na forach internetowych. Liczne dni wolne bezpośrednio przed wyborami sprawiają, że dla kandydatów jest to jedyna forma kontaktu z wyborcami.

Za pośrednictwem serwisu JejPerfekcyjnosc.blox.pl kandydatka chciała zaapelować do czytelników studiujących w Instytucie Dziennikarstwa UW o udział w wyborach. Stwierdziła także, że „byłoby bardzo miło”, gdyby zechcieli oddać głos właśnie na nią.

/Gazeta.pl/

Wypowiedz się! Skomentuj!