Warszawa, 31 października 2008 – Walkę o równouprawnienie osób trans w kwestii przyznania Stypendiów m. st. Warszawy im. Jana Pawła II zapowiedziała dzisiaj w rozmowie Jej Perfekcyjność.

Krótka rozmowa telefoniczna, jaką udało się nam dzisiaj przeprowadzić z Jej Perfekcyjnością, dotyczyła nieprzyznania jej stypendium im. Jana Pawła II.

Skąd w ogóle pomysł, że nie przyznanie stypendium miało podstawę właśnie w fakcie, że jesteś osobą trans? Może po prostu, najzwyczajniej na świecie, nie zasłużyłaś na nie? Może byli lepsi?

Jeśli rzeczywiście by tak było, to super. Nie zależy mi na tym, żeby te pieniądze za wszelką cenę dostać. Jakoś sobie na razie radzę i nie muszę żebrać na ulicy. Ale wiem, że to nie dlatego mi ich odmówiono. W ubiegłym roku, gdy dostałem stypendium, na spotkaniu ze mną Przewodnicząca Komisji Stypendialnej i Dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II podkreślali, że jestem jednym z lepszych stypendystów. To zmotywowało mnie do jeszcze lepszej pracy w minionym roku i wiem, że moje osiągnięcia teraz są jeszcze wyraźniejsze. Stąd też wiem, że nie ich brak był podstawą nieprzyznania stypendium. Oczywiście, Komisja Stypendialna zastosowała bardzo sprytny zabieg, który miał formalnie uniemożliwić mi przyznanie stypendium…

Jaki to zabieg? I znów: skąd możesz mieć pewność, że to właśnie „specjalnie dla ciebie” zmieniono zasady? Może najzwyczajniej w świecie nie łapiesz się do grona stypendystów?

Chodzi oczywiście o dopisanie zdania o tym, że osoby z dyplomem magistra nie są w ogóle w pierwszej turze brane pod uwagę, bo Stypendium ma pomóc studentom uzyskać wyższe wykształcenie. Problem polega na tym, że ja nie mam dyplomu magistra. Ani jedna z polskich uczelni nie wystawiła mi takiego dokumentu, więc mieć go nie mogę. Nie wiem skąd Komisja ma inne informacje. Poza tym, ewidentnie widać, że działanie jest „pode mnie”, bo przecież osoby z tytułem licencjata też mają wyższe wykształcenie a ich się nie wyklucza z tego grona… No, nie mówiąc o tym, że mam też znajomych w środowiskach kościelnych i klerze, którzy donosili mi na bieżąco o tym, jak Komisja pracuje nad pomysłem…

Masz znajomych wśród kleru?

Tak, oczywiście. To głównie homoseksualiści, z którymi mam jakiś kontakt.

Co więc teraz?

Napisałem ostatnio do Dyrekcji Centrum Myśli Jana Pawła II z prośbą o spotkanie. Nie dostałam odpowiedzi. Spotkać się chciałem zanim umówię się na spotkanie w Ratuszu. Moim celem jest spotkanie z precydentą miasta stołecznego panią Hanną Gronkiewicz-Waltz. To ona formalnie przyznaje stypendia na podstawie rekomendacji Komisji Stypendialnej. Chciałbym wyjaśnić jej całą sprawę i zapowiedzieć, że zamierzam zrobić wokół tego sporo szumu…

Dlaczego?

Dla mnie, to będzie jak walka. O prawa mniejszości LGBTQ, oczywiście. Nie wyobrażam sobie, by z powodu faktu, że ja lub ktokolwiek inny jest osobą trans, nie mógł otrzymać stypendium socjalno-naukowego.

/VIPnews.pl/

Wypowiedz się! Skomentuj!