Warszawa, 14 października 2006 – Wczorajsza impreza Moët & Chandon w klubie Utopia zgromadziła setki znanych osobowości ze świata mediów, muzyki i filmu. Nie zabrakło wśród nich także Jej Perfekcyjności.

Wielu stałych bywalców klubu musiało wczoraj ustąpić miejsca gościom zaproszonym przez producenta szampana. Ci zaś przybyli tłumnie, by bawić się razem i kosztować trunku przygotowanego specjalnie na ten wieczór. Szampan Moët & Chandon Rose Imperial zorganizował megaprzyjęcie, na którym różowy kolor dominował we wszystkich pomieszczeniach a fantazyjnie pomalowani modele i modelki w skąpych strojach rozdawali gościom alkohol i zabawali ich swoim tańcem.
Jednym z gości zaproszonych przez Moët & Chandon była Jej Perfekcyjność. Od samego jednak poczatku, ubrana w fantazyjne bolerko i ozdobiona białymi koralami, zaznaczyła, że nie będzie wchodzić do strefy tylko dla VIPów. Uzasadniła to swoim przywiązaniem do Utopii oraz tym, że „nie czuje się kimś wyjątkowym w tym klubie”. Swoim zachowaniem chciała pokazać, że jest jednym z klubowiczów Utopii.
Z tego samego powodu, mimo że impreza odbywała się oficjalnie w dwu różnych miejscach, nie wsiadła do różowej limuzyny, która mogła ją zawieźć wraz z innymi gośćmi do owego drugiego klubu.
– Jestem Utopijką – skomentowała krótko.
Fotorelacja z imprezy ukaże się w najnowszych numerach gazet zajmujących się życiem gwiazd, jednakże Jej Perfekcyjność zaznaczała cały czas, że unika fotografów, chcąc zachować „choć minimum intymności” w swoim życiu.

/VIPnews.pl/

Wypowiedz się! Skomentuj!