Warszawa, 29 czerwca 2006 – Dzisiejsza noc będzie ostatnią, którą Jej Perfekcyjność spędzi w swoim dotychczasowym mieszkaniu. Jutro wieczorem przeprowadza się do nowego miejsca.

Pokój Jej Perfekcyjności jest już niemal pusty. Większość rzeczy znalazła się już w przygotowanych kartonach. Ostatnie ubrania – te, w których Jej Perfekcyjność wybierze się na imprezę w sobotę wieczorem i wyjedzie nad morze w niedzielę rano – czekają jeszcze w szafie.
– Pakowanie zajęło mi mniej czasu, niż przypuszczałem – powiedziała. – Obawiam się, że waga kartonów sprawić może jutro pewien kłopot przy przeprowadzce, ale na szczęście mieszkania nie zmienia się co dwa miesiące.
Jej Perfekcyjność jutro ma w planie załatwienie ostatnich spraw organizacyjnych a wieczorem przeniesie się na Szczęśliwice, by tam rozpocząć kolejny etap swojego życia. W nowym mieszkaniu nie spędzi jednak dużo czasu, bo już w sobotę opuści je udając się na imprezę Moulin Rouge Pour Hommes i prosto z niej wyjedzie nad morze w niedzielę rano.
– Przyznaję, że smutno mi opuszczać to miejsce – wyznała. – Spędziłem tutaj ponad półtora roku życia, zdążyłem się do mieszkania na Mokotowie przyzwyczaić.
Rzeczywiście, Jej Perfekcyjność w tym miejscu zamieszkała na początku listopada 2004, po niespełna półtoramiesięcznym pobycie na Imielinie.

Pokój Jej Perfekcyjności został ogołocony z prac, które zajmowały większość miejsca na ścianie. Jako pierwszą, Jej Perfekcyjność zdjęła – jak sama podkreśliła „symbolicznie” – instalację „Samica znaczy swój teren”. Potem kolejno usuwała prace, by zakończyć na „Rozstanie – dzień po”, która powstała ponad rok temu i niezmienne wisiała pod oknem Jej Perfekcyjności.
– Niektóre z tych prac tak długo wisiały na ścianie, że po pierwsze, zostały po nich ślady, a po drugie trzymająca je taśma była tak słaba, że wystarczyło lekko je poruszyć, by same odpadły.
Jej Perfekcyjność pozostawiła na noc jedynie pracę „Chrystus poszedłby w Paradzie”, czyli ponaddwumetrowy różowy krzyż wiszący na jej ścianie. Wyjaśniła, że chciałaby tę noc spędzić z tym niezwykle dla niej ważnym symbolem.
Jej Perfekcyjności życzymy powodzenia w przeprowadzce.

/KAI/

Wypowiedz się! Skomentuj!