Warszawa, 21 marca 2006 – Jej Perfekcyjność nie uczestniczyła w dniu dzisiejszym w żadnych zajęciach na Uniwersytecie Warszawskim.

Okazało się bowiem, że dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkie zostały odwołane. Jej Perfekcyjność załatwiła więc tylko formalności u kierownika Magisterskiego Dziennego Studium Dziennikarstwa i wróciła do domu. Gdy znów przybyła na zajęcia, okazało się, że te także są odwołane.
– Żałowałem, że nie zobaczę dziś mojego ulubionego pana Ma – skomentowała. – No, ale mamy mieć podobno jakieś konsultacje w sobotę.
Jej Perfekcyjność wykorzystała ten czas na spotkanie z Mo. Potem popędziła na korepetycje z Iw, spotkała się z Ra i na koniec dnia odebrała z drukarni gotowe gazety.
– Wyglądają super i strasznie się cieszę, że mogę je drukować w profesjonalnym zakładzie – dodała.

/VIPNEWS/

Wypowiedz się! Skomentuj!