Wrocław oznacza prawie koniec sezonu marszowo-paradowego dla mnie. Co prawda w najbliższy weekend jest jeszcze Toruń ale tam nie uda mi się dotrzeć.

Za miłość naszą i waszą – to hasło tegorocznego 9. Wrocławskiego Marszu Równości.

Z mojej perspektywy wyglądał on tak:

Skomentuj
Podziel się z innymi:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInEmail this to someone