Wizyta okazała się bardzo miła, bo i chłopcy są niebywale sympatyczni. Takich gości na czerwonej kanapie zawsze chętnie zobaczę. A dzięki temu, że nie jestem sama w studio – możecie trochę fotek zza kulis zobaczyć.

A jak chcecie nagranie z programu zobaczyć, to możecie tutaj.

Fot. Aleksander Florek.

Wypowiedz się! Skomentuj!
Podziel się z innymi:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Email this to someone
email